Rejestracja
Tutaj jesteś: Strona głównaDietaZioła

Rozgrzewające herbaty ziołowe

Data publikacji: 30 listopada 2022, 11:10
Trudno o lepszy sposób na poprawę nastroju i wspomaganie organizmu w potyczkach z mniejszymi i większymi jesiennymi infekcjami niż ziołowa herbatka. Jeśli do zestawu dołączymy kocyk, dobrą książkę i kawałek domowego ciasta, dostaniemy kompletny przepis na listopadowy relaks. Herbaciano-ziołowy odpowiednik SPA, w sam raz do wykorzystania w domowych pieleszach.

Spis treści:

Herbatki nie tylko koją jesienne smutki, mogą też leczyć. Lista dolegliwości, na które pomagają, jest równie bogata, co zielnik. Infekcje dróg oddechowych, w szczególności katar, zapalenie zatok, zapalenie gardła, infekcje dróg moczowych, problemy z żołądkiem i innymi narządami układu pokarmowego, nadwerężone nerwy, problemy z zasypianiem… Wymieniać można o wiele dłużej. Na szczęście podobnie jest z dostępnymi nam ziołami. Do tego niemal wszystkie z nich, znajdujące zastosowanie w medycynie, możemy przyjmować także w postaci naparów, wywarów czy herbatek.

Gotowce czy mieszanie na własną rękę?

Herbatki ziołowe przyrządzamy na wiele sposobów. Możliwości jest tyle, że nawet najwytrawniejsi smakosze nie są zagrożeni monotonią ani nudą. W zależności od posiadanego wyposażenia, doświadczenia i ilości czasu, którym dysponujemy, możemy przygotować coś na własną rękę albo zdecydować się na gotowe kompozycje.

Dostępne w dobrze zaopatrzonych aptekach i sklepach zielarskich mieszanki są pakowane w saszetki do zaparzania albo sprzedawane na wagę. Są wygodne i szybkie w użyciu, można je zabrać do biura albo w podróż. Jeśli poszukujemy mieszanek leczniczych, to te gotowe mają i taką zaletę, że są standaryzowane. Oznacza to, że z dużą dokładnością wiemy, ile składnika leczniczego znajdziemy w jednostce masy (albo saszetce).

Przechowywanie

W tym miejscu mała uwaga techniczna: zioła, bez względu na to, czy kupujemy gotowe saszetki, czy poszczególne ich składowe, z których własnoręcznie przygotujemy mieszanki, powinny być starannie zabezpieczone przed wietrzeniem. W przypadku herbatek w saszetkach zabezpieczeniem jest folia, którą owija się kartonowe pudełko zbiorcze, na rynku spotyka się także dodatkowe foliowanie pojedynczych saszetek. Pamiętajmy, żeby po usunięciu folii mieszanki ziołowe należy dalej chronić przed wietrzeniem. W tej roli doskonale sprawdzi się szklany słój z dokładnie dopasowanym zamknięciem albo metalowe pudełko z uszczelką pod pokrywką. Jeśli tego nie zrobimy, po pewnym czasie zioła stracą zarówno aromat, jak i właściwości lecznicze.

W podobny sposób zabezpieczamy herbatki (gotowe mieszanki) kupione na wagę, dystrybuowane w papierowych woreczkach. W domu przesypmy je do szczelnego pojemnika i nie zapomnijmy o opisaniu zawartości oraz daty produkcji (bądź zakupu) na opakowaniu.

Mieszanki lecznicze

Jeśli potrzebujemy herbatki o działaniu leczniczym, wybierzmy zioła, które najlepiej się sprawdzą: dziurawiec, miętę, rumianek, melisę, mniszek lekarski, krwawnik pospolity, pokrzywę, ostropest plamisty, wiesiołek. Przechowujmy je w kuchni, dobrze wysuszone oraz zabezpieczone przed wietrzeniem i szkodnikami.

Lecznicze zioła możemy potraktować jak bazę, wybierając jedno potrzebne lub łącząc kilka. Potem dodajmy herbatce smaku, używając cytryny, soku z malin czy powideł, opierając się na dostępności tych składników i indywidualnym guście.

Wywar z fantazją

Tworzenie nowych smaków i aromatów ma urok i daje satysfakcję. Trochę w tym sztuki, trochę nauki, do tego szczypta tajemniczości. Jeśli zaczniemy komponować własne receptury, nie zapomnijmy o prowadzeniu notatek. Zapisujmy wszystko: co wiemy, co chcemy uzyskać, czego używamy. Nie tylko proporcje ziół wykorzystanych w kompozycji czy nazwy gatunkowe ziół, ale także ich pochodzenie (warto zanotować producenta albo miejsce, w którym zostały zebrane).

Jeśli zamiłowanie do zielarstwa, choćby tego „herbacianego”, zostanie nam na lata, z czasem zaczniemy dostrzegać niuanse. Wychwycimy niewielkie z pozoru różnice aromatu i smaku, które w efekcie przesądzą o tym, że nasze pomysły są dobre i skuteczne, a ziołowe herbatki – rozchwytywane przez przyjaciół. Może z czasem się okaże, że warto zainwestować w wyposażenie malutkiej, domowej pracowni: moździerz, pistel, wagę, półkę z książkami poświęconymi zielarstwu. Pasja może rozwinąć się przy herbatce. Oczywiście ziołowej.

 

Piotr Kołaczek

Powrót