Rejestracja
Tutaj jesteś: Strona głównaZdrowiePierwsza pomoc

Zawsze pod ręką, czyli rzecz o domowej apteczce

Co w niej warto mieć, a z czego zrezygnować

Data publikacji: 3 stycznia 2022, 08:00
Statystyki firm ubezpieczeniowych mówią, że najwięcej wypadków przytrafia nam się w… domowym zaciszu. Nie wszystkie niebezpieczne sytuacje jesteśmy w stanie przewidzieć i im zawczasu przeciwdziałać, warto więc zadbać przynajmniej o to, by mieć dobrze wyposażoną apteczkę pierwszej pomocy. Dobrze, czyli jak?

Spis treści:

Leki do dezynfekcji i opatrywania ran

Nawet najdrobniejsze skaleczenie czy zadrapanie grozi zakażeniem, które utrudni gojenie się rany, a w skrajnym przypadku może doprowadzić do infekcji. Zaopatrzmy się w środek dezynfekujący o działaniu bakteriobójczym, grzybobójczym i wirusobójczym, np. octenisept. W tej roli nie sprawdzi się alkohol ani jodyna.

Oczyszczoną ranę należy odpowiednio zabezpieczyć, warto więc mieć pod ręką plastry opatrunkowe, antyseptyczne gaziki i bandaż.

Jeśli rana powstała na skutek oparzenia, niezbędna będzie pianka łagodząca z d-panthenolem.

Środki przeciwbólowe

W apteczce powinny być dwa rodzaje tych preparatów. Pierwszy oparty na paracetamolu, a drugi – jeden z niesterydowych leków przeciwzapalnych, które łagodzą ból, a przy tym mają działanie przeciwzapalne. Jeśli w domu przebywają małe dzieci, pamiętajmy o dobraniu środka przeciwbólowego do ich wieku i masy.

Leki na dolegliwości układu pokarmowego

Dość częstymi przypadłościami jest niestrawność, wzdęcia lub różnego rodzaju stany skurczowe. W tej sytuacji pomoże węgiel aktywny, wiążący gazy jelitowe, bakterie, toksyny i różne substancje chemiczne, oraz krople żołądkowe lub miętowe. Dobrym dodatkiem będą środki przeciw biegunce, spowalniające ruchy jelit, dzięki czemu możliwe jest wchłanianie większej ilości wody W przypadku odwodnienia koniecznie należy uzupełnić elektrolity. Przy dzieciach pomocne będą także leki powstrzymujące wymioty i nudności, stosowane w chorobie lokomocyjnej.

Leki przyjmowane na stałe lub sezonowe

Jeśli któryś z domowników choruje przewlekle, w apteczce powinien być zapas stale przyjmowanych przez niego leków. Alergicy nie mogą zapomnieć o preparatach antyhistaminowych, zapasie soli fizjologicznej, która będzie potrzebna do inhalacji, oraz wapnie. W sezonie zimowym warto dokupić zwykle stosowane leki na przeziębienie, kaszel i ból gardła. Latem nie obejdzie się bez maści zmniejszających świąd i opuchliznę po ukąszeniu owadów. Jeśli uprawiamy sport, przydać się mogą żele na stłuczenia i obrzęki oraz maści przeciwbólowe.

Z czego zrezygnować

Kompletując apteczkę, na pewno nie można zrezygnować ze… zdrowego rozsądku. Gromadzenie leków (zwłaszcza rzadko stosowanych) na zapas skutecznie wydrenuje nam portfel, a i tak w kryzysowej sytuacji może się okazać, że potrzebny lek jest niezdatny do użycia, bo się przeterminował. Taka sytuacja często ma miejsce w przypadku kropli do oczu lub uszu – większość z nich powinna zostać wykorzystana przed upływem 30 dni od ich otwarcia, choć są i wyjątki, krople do oczu Optico, należy zużyć w ciągu 90 dni od ich otwarcia.

Gdzie przechowywać apteczkę

Truizmem jest stwierdzenie: „poza zasięgiem dzieci”, ale i tak warto o tym przypomnieć. Poza tym nie powinno to być miejsce narażone na dużą wilgotność i temperaturę, które mogą negatywnie wpływać na trwałość leków i środków opatrunkowych (dlatego przechowywanie apteczki w kuchni lub łazience to bardzo nietrafiony wybór!). Nie wyrzucajmy ulotek od leków – w kryzysowym momencie łatwo o zdenerwowanie i pomyłkę, a zerknięcie do ulotki nas przed nią uchroni i przypomni np. dawkowanie.

 

Agnieszka Szmuc

Powrót