Rejestracja
Tutaj jesteś: Strona głównaZdrowieOpieka zdrowotna

Przegląd na męskie półwiecze

Data publikacji: 9 października 2023, 13:10
Potoczne stwierdzenie mówi, że mężczyzna ma tyle lat na ile się czuje. Zbyt wielu panów interpretuje je jednak zbyt dosłownie, tłumacząc tym niechęć do badań profilaktycznych. Tymczasem właśnie w okolicy półwiecza zachodzą w męskim organizmie zmiany, które nieleczone mogą skutkować poważnymi konsekwencjami zdrowotnymi w bliższej lub dalszej przyszłości.

Nic mi nie jest. Po co się będę badał?

Jeszcze mi coś znajdą! – jakże często padają takie słowa. Niestety, dojrzali mężczyźni odwiedzają gabinety lekarzy domowych jedynie przy okazji poważniejszych infekcji i nie czują potrzeby wykonania badań profilaktycznych. Szczególnie wśród starszych roczników pokutuje przekonanie o  zdrowotnej niezatapialności. Jedyną koniecznością sprawdzenia stanu zdrowia są badania okresowe, które muszą wykonać wszyscy zatrudnieni na umowę o pracę. W zależności od rodzaju wykonywanych obowiązków oraz zajmowanego stanowiska, obejmują różny zakres, jednak nigdy nie zastąpią badań przesiewowych. Nie obejmują też całej populacji, a  jedynie osoby, na których ciąży ten obowiązek pracowniczy. Pozostałych panów, funkcjonujących w  oparciu o  samozatrudnienie lub inne formy pracy, nic do tego nie zmusi.

Miłe złego początki

Nikt nie lubi czuć się staro i  zniedołężniale, zwłaszcza w  dobie wszechobecnej mody na sprawność i  aktywność. Marketing tężyzny i wydolności sprawia, że mężczyźni w okolicach 50. roku życia starają się dorównać swoim młodszym kolegom i nie dopuszczają do świadomości, że zegar biologiczny jest nieubłagany. Tymczasem postępy niektórych chorób dokonują się latami, nie wykazując w  początkowym okresie żadnych uciążliwych objawów. Zdiagnozowane zawczasu dają szansę na całkowite wyleczenie. Od czego zatem powinni zacząć „bezobjawowi” panowie, by nadal cieszyć się zdrowiem? Najlepiej od wizyty u lekarza rodzinnego. Dobrze jest się wtedy zaopatrzyć w wiedzę o chorobach przewlekłych występujących w najbliższej rodzinie. Niestety, coraz więcej schorzeń ma odkryte uwarunkowania genetyczne.

Higiena życia

Oczywiście wspomaga dobrostan organizmu. Ruch na świeżym powietrzu, dbałość o kondycję, niepalenie oraz brak innych nałogów, a także prawidłowa, oparta na owocach, warzywach i niskoprzetworzonej żywności dieta, sprzyjają dobremu zdrowiu. Niemniej ta profilaktyka nie zastąpi wiedzy o procesach mogących zachodzić w organizmie.

Co zatem warto sprawdzić?

Na pewno parametry uzyskane z  badań krwi. Oznaczenia wynikające z morfologii, a także próby wątrobowe, poziom cholesterolu, trójglicerydów, glukozy i  insuliny, kreatyniny, homocysteiny, elektrolitów, kwasu moczowego, markerów obrotu kostnego, stanu zapalnego i  autoprzeciwciał. Warto wykonać oznaczenia poziomu ważnych dla zdrowia hormonów – testosteronu, estradiolu, kortyzolu, hormonów tarczycy. Wszyscy panowie powinni monitorować poziom PSA (marker raka prostaty) oraz – w  zależności od wywiadu rodzinnego – markery innych nowotworów. Lekarz rodzinny z pewnością zaleci też analizę moczu. Uzyskane wyniki laboratoryjne pozwolą m.in. wykluczyć cukrzycę typu 2, która atakuje szczególnie osoby dojrzałe, a nieleczona może prowadzić do inwalidztwa lub nawet śmierci.

Wizyty u specjalistów

Warto odwiedzać gabinety i przeprowadzać diagnostykę przesiewową. To trochę jak z bólem zęba – lepiej leczyć ubytki niż doprowadzać do leczenia kanałowego czy ekstrakcji. Specjaliści i towarzystwa medyczne są w tej mierze zgodne. Mężczyźni półwieczni powinni zacząć się badać, gdyż właśnie w tym wieku następują liczne fi zjologiczne zmiany. Niezdiagnozowane i nieleczone mogą spowodować rozwój chorób, których terapia bywa uciążliwa, a całkowite wyleczenie czasami już nierealne. Wizyta u urologa pozwoli w porę zdiagnozować stan gruczołu krokowego. Już u  40-letnich mężczyzn często postępuje powiększanie się tego gruczołu. Jest to efekt procesów hormonalnych, polegających na zmianie proporcji wytwarzanych hormonów męskich w  stosunku do żeńskich (jądra produkują także hormony żeńskie). Proces ten trwa do końca życia. Choroba wymaga leczenia, jeżeli powoduje zakłócenia w oddawaniu moczu, lecz w tym okresie pacjenci często bagatelizują objawy. Doprowadza to do przerostu mięśnia wypieracza pęcherza, co jest nieuleczalnym procesem i skutkuje uszkodzeniem pęcherza. Kolejnym powikłaniem może być choroba nerek. Rak prostaty potrafi się długo rozwij ać bezobjawowo. Podstawowym badaniem przesiewowym jest USG nerek, pęcherza i gruczołu krokowego oraz badanie krwi PSA i per rectum (PRE). Obecnie coraz częściej wykonywane jest też badanie rektalną sondą USG, które daje o wiele większą dokładność, szczególnie w poszukiwaniu ognisk nowotworowych.

Rak jelita grubego jest jedną z  trzech głównych onkologicznych przyczyn zgonów. Ryzyko rozwoju tej choroby wzrasta wraz z wiekiem, stąd większość przypadków występuje u osób po 50. roku życia. Rozwij a się zazwyczaj z niezłośliwych narośli, które we wczesnym stadium nie dają żadnych objawów i przypominają polipy. Okres potrzebny na zrakowacenie polipa szacowany jest na ok. 10 lat, w związku z tym teoretycznie jest sporo czasu na to, by się go pozbyć. Aby mieć pewność, że w całym przewodzie pokarmowym nic złego się nie dzieje, warto wykonać zarówno gastroskopię, jak i kolonoskopię. Zabieg ten można przeprowadzić w  znieczuleniu. Pozwala on na obejrzenie jelita grubego od środka oraz znalezienie zmian nowotworowych, żylaków, uchyłków, polipów oraz zwężeń, pobranie materiału tkankowego do badania histopatologicznego, a także usunięcie w całości wykrytych polipów. Nie tylko nowotwory są przyczyną przedwczesnych zgonów. Układ krążenia i choroby serca są jakże często w porę niezdiagnozowane. Panowie po 40. i 50. roku życia mają tendencję do przybierania na wadze. To też wynika z fi zjologii – naturalna masa mięśniowa zanika wskutek wieku i braku aktywności, a w jej miejscu pojawia się tkanka tłuszczowa. Fatalne nawyki żywieniowe dodatkowo podnoszą poziom złego cholesterolu i trójglicerydów, dlatego mogą pojawiać się również zmiany miażdżycowe. Może też wystąpić nadciśnienie tętnicze – serce jest zmuszone bowiem do większego wysiłku. Aby mogło zabić mocniej także półwiecznym mężczyznom, powinni oni wykonać przynajmniej EKG, a w celu oceny ryzyka rozwoju miażdżycy i chorób niedokrwiennej serca, badanie tętnic obwodowych (ABI). Panowie, w  powiedzeniu lepiej zapobiegać niż leczyć, naprawdę nie ma cienia przesady.

Piśmiennictwo: https://www.antropo.uni.wroc.pl/badania-naukowe/badania-mężczyzn/

Autor: Jakub Kurowski

 

Artykuł pochodzi 27 magazynu Rodzina Zdrowia 

Zdjęcie główne Image by zinkevych on Freepik

Zdjęcie w tekście Image by Freepik

Powrót